Kilka słów wstępu…

prawo autorskie

W roku 1997 Nicholas Negropontone napisał: „W ciągu następnych dziesięciu lat będziemy świadkami nierespektowania prawa o ochronie własności intelektualnej i włażenia z butami w życie prywatne. Zobaczymy wandalizm cyfrowy, nielegalne kopiowanie programów i kradzież danych”[1]Niespełna 20 lat później ta swoista przepowiednia stała się faktem. Prawo autorskie jest niejako uzależnione od postępu technicznego, który nie tylko sprawia, że powstają nowe kategorie utworów, ale zwiększają się również możliwości naruszania tych praw.

Oznacza to, że problematyka naruszeń prawa autorskiego i praw pokrewnych wymagać będzie ciągłych uaktualnień, ponieważ nawet najlepsze ustawy nie są w stanie zahamować nieustannie rozwijającej się nauki.

Po co założyłam tego bloga? Chociaż informacje na temat praw autorskich i ich ochrony są dzisiaj na wyciągnięcie ręki, zauważyłam, że wiele osób – w szczególności twórców – nie potrafi z nich korzystać. Będę tutaj wyjaśniać czym różni się prawo cytatu od dozwolonego użytku, jak w praktyce korzystać z cudzych utworów, by nie naruszyć praw twórców i nie popełnić przestępstwa.

Mam nadzieję, że lektura Was zaciekawi a przede wszystkim pomoże i będzie uzupełnieniem do tego, czego nie wyczytacie wprost z ustawy.

Zapraszam do lektury!

Prawotwórca

 

[1] J. Barta, R. Markiewicz (red.), Prawo autorskie a postęp techniczny, Kraków 1999, s. 13-14.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *